Pojedziemy tam

poniedziałek, 14 maja 2018

Working Holiday Nowa Zelandia: Jak znaleźć pracę?

5/14/2018 0
Working Holiday Nowa Zelandia: Jak znaleźć pracę?
Podróż do Nowej Zelandii na wizie Working Holiday to duże wyzwanie logistyczne i wiele niewiadomych. Jedną z rzeczy, które najtrudniej zaplanować przed wyjazdem to praca. Jest to ważna część programu Working Holiday, bez której trudno byłoby utrzymać się przez rok w Nowej Zelandii. Jaką pracę możemy otrzymać przebywając na wizie Working Holiday? Gdzie jej szukać? W tym wpisie postaram się odpowiedzieć na pytania, które mogą ułatwić poszukiwania pracy.
Working Holiday Nowa Zelandia - Jak znaleźć pracę

Ile można zarobić w Nowej Zelandii

Aktualna stawka godzinowa w Nowej Zelandii wynosi 16,5 NZD (za moich czasów wynosiła 14,25 NZD) i na więcej raczej nie powinniśmy liczyć. Być może w mieście pracodawcy płacą więcej, ale w rolnictwie to jest standardowa stawka za godzinę pracy. Często też (zazwyczaj w sezonie zbiorów) jest możliwość rozliczania się za wykonaną pracę w formie ilościowej tzn. im więcej zbierzemy owoców, tym większa będzie wypłata. Należy pamiętać, że stawka godzinowa obowiązuje niezależnie od tego jak rozliczamy się z pracodawcą, czyli jeśli rozliczamy się za ilość wykonanej pracy to wypłata nie może być mniejsza niż podstawowa stawka godzinowa, którą zarobilibyśmy w tym samym czasie. Swoja wypłatę będziemy otrzymywać co tydzień wraz z rozliczeniem (payslip) warto sprawdzać czy zgadzają się ze stanem faktycznym (zawsze może się wkraść ludzki błąd przy rozliczaniu) oraz kolekcjonować je - mogą przydać się przy składaniu wniosku o zwrot podatku.

WWOOFing

Oprócz pracy zarobkowej jest jeszcze jedna możliwość "funkcjonowania" w Nowej Zelandii, jest to tzw. WWOOFing, czyli wykonywanie pracy w zamian za zakwaterowanie i wyżywienie. Oferują ją przede wszystkim rolnicy oraz hostele. Trzeba jednak uważać jeśli zdecydujemy się na tego typu pracę - często rolnicy szukają w ten sposób darmowego pracownika, którego wykorzystują do granic możliwości, oczekując pracy, która jest więcej warta niż owe zakwaterowanie i jedzenie. Dlatego warto pamiętać, że WWOOFing to praca maksymalnie na pół etatu.

Jaką pracę można wykonywać na wizie Working Holiday?

Jeśli biegle mówisz po angielsku możesz spróbować szukać pracy w miastach. Najłatwiej w nich znaleźć pracę jako: barista, barman, kelner, pomocnik na budowie, praca na recepcji bądź jako serwis sprzątający. Drugą opcją, bardziej popularną wśród osób, których angielski nie jest ojczystym językiem, jest praca w rolnictwie oraz w fabrykach. Czeka nas tu cały wachlarz obowiązków przy wszelkiej maści owocach ziemi. Najpopularniejsze to jabłka, winogrona oraz kiwi.
Źródło: http://maps.unomaha.edu/peterson/funda/MapLinks/New_Zealand.htm
Powyższa mapa prezentuje dominujące dziedziny rolnictwa w poszczególnych regionach Nowej Zelandii. Główne regiony rolnicze to: Bay of Plenty (kiwi, awokado, jabłka), Hawke's Bay (jabłka, winogrona, kiwi) i Marlborough & Nelson (winogrona), Otago (jabłka). 

Jak szukać pracy?

Przede wszystkim w internecie. Poza licznymi grupami na Facebooku, istnieje kilka stron internetowych, na których można rozpocząć poszukiwanie pracy:
http://www.backpackerboard.co.nz/ (moim zdaniem najlepsza strona)
http://www.seasonaljobs.co.nz/ (też bardzo dobra)
https://www.backpackerguide.nz/
https://www.seek.co.nz/
https://www.trademe.co.nz/

Do prac rolniczych nie jest potrzebne CV, wystarczy lokalny numer telefonu i chęć do pracy. Często w ogłoszeniach można znaleźć wzmianki o wymaganym posiadaniu własnego środka transportu - farmy często są zlokalizowane daleko od miasta, trzeba się do nich dostać na własną rękę. Większość ogłoszeń publikowanych na tych stronach pochodzi nie bezpośrednio od pracodawców, a od hostel pracowniczych, które w zamian za to, że się u nich zatrzymasz, zorganizują Ci pracę. Jest to dosyć typowy układ, który dobrze się zakorzenił w Nowej Zelandii. Pracodawcy, który poszukują sezonowych pracowników, zamiast szukać ich bezpośrednio zgłaszają się bezpośrednio do właścicieli hosteli, którzy przysyłają im osoby wynajmujące u nich pokoje. Jest to układ korzystny dla obu stron - pracodawca nie traci czasu na rekrutację i poszukiwanie pracowników; hostele oferując swoje pośrednictwo zyskują argument, aby przyciągnąć do siebie lokatorów i na nich zarabiać. O ile trafimy na uczciwych ludzi - taki układ jest fair. Jednak jak wszędzie zdarzają się wyjątki. Nietrudno znaleźć przypadki, kiedy właściciele hosteli systematycznie odwlekają start obiecanej pracy, próbując grać na czas, abyśmy jak najdłużej u nich zostali (i płacili za nocleg). Dlatego warto przed podjęciem decyzji poszukać w internecie informacji o miejscu, do którego się wybieramy. Te, które działają nieuczciwie zazwyczaj szybko zyskują adekwatne opinie.
Working Holiday Nowa Zelandia - Gdzie szukać pracy

Kiedy szukać pracy?

O ile pracę w mieście można dostać przez cały rok to praca w rolnictwie jest typowo sezonowa. Szczyt sezonu przypada oczywiście na porę zbiorów, czyli jesień. Jednak nie oznacza to, że w innych porach roku nie znajdziemy pracy, będzie po prostu trudniej dostępna. Przez cały rok rolnicy poszukują dodatkowych rąk do pracy przy sadzeniu bądź pielęgnacji (np. winorośli, jabłoni, drzewek kiwi). Przed rozpoczęciem poszukiwań warto zrobić zgłębić wiedzę jakiej pracy możemy oczekiwać w danym okresie, oraz w którym regionie Nowej Zelandii jej szukać. I najważniejsze - pamiętaj, że w Nowej Zelandii pory roku wypadają w inne miesiące niż w Polsce ;)

Wiosna: od września do listopada
Lato: od grudnia do lutego
Jesień: od marca do maja
Zima: od czerwca do sierpnia

poniedziałek, 7 maja 2018

Majorka - największe atrakcje zachodniej części wyspy

5/07/2018 0
Majorka - największe atrakcje zachodniej części wyspy
Temat wypożyczenia auta na Majorce poruszałem już kilka razy. W podobnym tonie będzie ten wpis - chciałbym zaproponować kilka miejsc, które z pomocą auta są łatwo osiągalne. Bez niego - tylko autobusem (bądź stopem), już w kilka chwil po opuszczeniu miasta pożałujecie, że wybraliście ten środek transportu. Zapierające dech w piersi widoki - drogowe serpentyny, górskie urwiska czy widok okalającego wyspę morza będzie skłaniał do częstych postojów. Palma de Mallorca zlokalizowana na południowo-wschodnim wybrzeżu wyspy to nasz punkt wypadowy. Będziemy się kierować na północ, są to rejony najłatwiejsze do eksploracji pod względem logistycznym - jednodniowy wypad poza miasto i powrót na wieczór. Pomimo iż cała wyspa jest dobrze pokryta drogami, a ich jakość jest bardzo dobra, to górskie, kręte drogi oraz częsta obecność rowerzystów na trasie bardzo spowalnia ruch. Dystans, który w Polsce przejedziemy w godzinę - na wyspie może zająć nam od dwóch do nawet trzech godzin. Warto to wziąć pod uwagę przy planowaniu trasy oraz dnia.
Majorka - największe atrakcje, pojedziemy.pl

Sa Calobra

Mekka kolarzy górskich z całej Europy, moim zdaniem wiedzie tu najpiękniejsza trasa na wyspie i to ona jest główną atrakcją tej destynacji. Zlokalizowana ok. 60 km na północ od Palmy, czas przejazdu ok. 2h w jedną stronę. Trasa wiedzie przez góry i wije się niczym wąż po ich stokach. Serpentyny miejscami zawracają nawet do 360 stopni, w połączeniu ze stromymi podjazdami oraz wąską drogą, gdzie samochody mijają się na centymetry - daje wrażenie podróży rollercoasterem (adrenalina też jest zbliżona). Na końcu trasy znajdziemy niewielką zatokę, w której można rozprostować nogi po podróży, przyjemnie jest tu spędzić chwilę przy butelce wina. Można to zrobić w restauracji, która znajduje się na miejscu, bądź przywieźć swoje :) W pobliżu znajduje się również wąwóz Torrent de Pareis, którym warto się przespacerować, kiedy będziemy już na miejscu.
Majorka - największe atrakcje, Sa Calobra pojedziemy.pl

Port de Soller

To przede wszystkim atrakcja dla tych niezmotoryzowanych (lecz posiadanie auta absolutnie nie wyklucza wizyty w tym miasteczku). Jest to kolejny przykład, gdzie podróż jest większą atrakcją niż jej finał. Dzieje się tak dzięki połączeniu starą kolejowym między Palmą, a Soller - odbywa się ono drewnianymi wagonikami, które mkną widokową trasą, z niezbyt zawrotną prędkością przez 30 km, które dzieli oba miasta. Podróż kolejką trwa godzinę, samochodem połowę krócej. Podróż pociągiem to koszt 10 EUR w jedną stronę, 17 EUR za bilet w obie strony. W Soller możemy się przesiąść do lokalnego tramwaju, który zabierze nas na samo wybrzeże (4 EUR w jedną stronę). Port se Soller ma urok miasta portowego, jednak nie wyróżnia się niczym szczególnym. Wybrzeże jest wypełnione restauracjami z popularnymi kuchniami świata. Jedzeniu towarzyszy szum morza z zatoki oraz dźwięki kołyszących się na wodzie setek jachtów. Przy okazji wizyty w Soller warto się przespacerować wąskimi uliczkami tego miasta. Mają one moim zdaniem więcej uroku niż sam port.
Majorka - największe atrakcje, Soller pojedziemy.pl

Cap de Formentor (Przylądek Formentor)

Przez mieszkańców wyspy opisywane jako "miejsce spotkań wiatrów". Chyba nie trzeba tłumaczyć źródła tego określenia... Faktycznie, na przylądku porywający wiatr to norma, nawet kiedy pozostała część wyspy cieszy się sielskimi powiewami - na przylądku należy się spodziewać szalonego wiatru. Jest to zmora żeglarzy. Tak właśnie powstała tu w 1860 r. latarnia morska, która przyciąga licznych turystów i obecnie pełni funkcję schroniska/restauracji. Klify, które sięgają 300 m. robią niesamowite wrażenie. Dodatkowo w okolicy można spotkać mnóstwo kóz, które nie boją się turystów i chętnie do nich podchodzą. Latarnię dzieli od Palmy odległość 80 km. i o ile Google wyznacza 1,5h trasę, proponuję zarezerwować sobie dwa razy więcej czasu na jej pokonanie.
Majorka - największe atrakcje, Formentor pojedziemy.pl

Deià 

W drodze pomiędzy którymiś z powyższych atrakcji proponuję zahaczyć jeszcze o miasto Deià, które jest wakacyjnym celem podróży wielu celebrytów. Posiadają tu oni swoje wille, którymi miasteczko jest wypełnione - swoją letnią rezydencję mają tu m.in. Anja Rubik, Claudia Schiffer, Brad Pitt, Pierce Brosnan, Michael Douglas czy Catherine Zeta-Jones. Nie jest to najnowsza moda, tymi uliczkami przechadzali się nawet Chopin oraz Charlie Chaplin. Wzgórza ociekają bogactwem i wielkim światem.

wtorek, 1 maja 2018

Majorka - ceny i koszt czterodniowego pobytu

5/01/2018 0
Majorka - ceny i koszt czterodniowego pobytu
Majorka to największa wyspa Hiszpanii. Przybywając na nią z całą pewnością należy spodziewać się zachodnich cen. Pomimo iż chcemy na niej spędzić miły urlop, z dala od codziennych problemów i obowiązków - warto przyjrzeć się swoim wydatkom i zaplanować je z głową, tak aby nie wrócić z długo wyczekiwanych wakacji z bólem głowy i wyczyszczonym kontem bankowym.
Majorka - ceny

Nocleg

Majorka posiada niedużą bazę Hosteli budżetowych, ale za to w Hotelach można przebierać i znaleźć pokój na każdą kieszeń. W zależności od lokalizacji, ceny zaczynają od 30 EUR za pokój dwuosobowy. Górna granica, owiście tak jak bywa w większości miejsc turystycznych sięga nieba. Warto również przejrzeć oferty chociażby na Airbnb. Jeśli wybieramy się większą grupą, bardzo prawdopodobne, że bardziej opłaci się wynająć mieszkanie niż 2 osobne pokoje w hotelu. Nam właśnie w ten sposób udało się znaleźć miejsce. Za dwupokojowe mieszkanie z kuchnią, salonem i łazienką w ścisłym centrum Palma de Mallorca zapłaciliśmy 250 EUR, czyli nie całe 21 EUR za osobę/noc.

Transport

Majorka posiada rozwiniętą sieć transportu publicznego oto przykładowe ceny:
Autobus z lotniska: 3 EUR
Jednorazowy bilet miejski: 1,5 EUR; bilet na 10 przejazdów: 10 EUR
Autobusy międzymiastowe: Palma-Soller-Palma: 7,8 EUR; Lotnisko-Alcudia: 8 EUR
Taxi: rozpoczęcie kursu 4 EUR; 1 km - 1,5 EUR

Przebywając na Majorce warto rozważyć wynajęcie auta. Nie tylko ze względu na wygodę, ale również patrząc na koszty - może to się okazać bardziej opłacalne. Szczególnie poza sezonem ceny wynajmu auta spadają drastycznie, jeśli uda się do tego jeszcze znaleźć jakąś ciekawą promocję - można się zamknąć w bardzo niskiej kwocie. Nam udało się trafić na promocję, którą organizował Ryanair - ceny mniejszych samochodów zaczynały się już o 2 EUR za dzień. Ze względu na to, że podróżowaliśmy w 4 osoby, zdecydowaliśmy się na Suzuki Vitara w cenie 24 EUR za dobę, czyli 6 EUR za osobę. Do tego należy doliczyć koszt paliwa, który za cały pobyt wyniósł nas 25,6 EUR (cena oleju napędowego w lutym 2018 r. wynosiła 1,126 EUR/L, w Polsce w tym samym czasie olej był ok 30gr. tańszy), czyli ok. 6,4 EUR za osobę. 

Jeśli zdecydujemy się na wynajęcie auta, należy pamiętać o tym, że w obrębie miasta Palma de Mallorca parkowanie w ciągu dnia jest płatne. Parkując w dni robocze na ulicach Palmy między godziną 10, a 18 będziemy musieli zapłacić 1,92 za godzinę postoju samochodu. Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest po prostu korzystać z samochodu - w tym czasie wyjeżdżać z Palmy i zwiedzać Majorkę.

Jedzenie

Koszt posiłku w restauracji to wydatek rzędu ok 15 EUR na osobę. 
Możemy również robić zakupy w sklepie. Na terenie Majorki znajdziemy takie supermarkety jak Auchan (Alcampo), czy Carrefour. Trudno ich jednak szukać w centrum Pallmy, najwygodniej dostać się do nich autem. W centrum miasta możemy skorzystać z sieci Eroski, są to sklepy "convenience" (podobnie jak nasza Żabka) - znajdziemy w nich podstawowe produkty w przyzwoitych cenach.

Przykładowe ceny (Carrefour):
Woda 2l - 0,57 EUR
Jogurt pitny - 1,09 EUR
Chleb - 2,5 EUR
Masło - 1,15 EUR
Ser - 1,62 EUR
Szynka iberyjska - 5,5 EUR
Pomidory - 0,99 EUR
Ser Mozzarella - 1,15 EUR
Ser Camembert - 3,25 EUR
Chorizo - 1,75 EUR
Ananas krojony - 2,31 EUR
Chipsy Pringles - 2 EUR
Chipsy Lays - 1,37 EUR
Red Bul -1,29 EUR
Piwo 0,33l - ok. 0,5 EUR
Wino 0,7l - od 3 EUR 

Koszt 3-4 dniowego pobytu

Podsumowując, całkowity koszt czterodniowego pobytu na Majorce zamknął się w 150 EUR na osobę. Wliczone jest w to najem mieszkania na 3 noce - 63 EUR, koszt wynajęcia samochodu na 3 pełne doby oraz paliwo - 24,4 EUR, jeden posiłek w restauracji dziennie - 45 EUR, dodatkowe wydatki np. zakupy itp. - ok. 20 EUR.

sobota, 14 kwietnia 2018

Palma de Mallorca, co warto zobaczyć?

4/14/2018 0
Palma de Mallorca, co warto zobaczyć?
Palma de Mallorca to największe miasto archipelagu Balearów i perła hiszpańskiej architektury. Leży na największej Hiszpańskiej wyspie, która przez wieki przechodziła z rąk do rąk - począwszy od Rzymian, była w posiadaniu muzułmanów aż wreszcie trafiła w ręce Hiszpanów. Masowo odwiedzana przez Niemców oraz Brytyjczyków, ale od niedawna również Polacy zaczęli dostrzegać jej walory, dzięki tanim połączeniom lotniczym. Na całej wyspie można trafić na spektakularne krajobrazy, jednak warto też poświęcić przynajmniej dzień na stolicę wyspy - Palma de Mallorca, która oferuje nie tylko bogate nocne życie, ale posiada również kilka atrakcji wartych odwiedzenia w ciągu dnia.
Palma de Mallorca, co warto zobaczyć

Katedra La Seu w Palma de Mallorca

Nad stolicą wyspy króluje jej symbol - gotycka katedra La Seu, sprawdza się jako bardzo dobry punkt orientacyjny - jest widoczna z wielu miejsc w Palmie. Zanim jeszcze Hiszpanie pojawili się na wyspie, w tym miejscu stał meczet. Katedrę wybudowano na cześć Matki Boskiej, która miała uchronić statki hiszpańskie przed sztormem trwającym w czasie ich natarcia oraz pomóc im w podboju wyspy. Poza zwiedzaniem za dnia, polecam odwiedzić ją również wieczorem - jest wtedy pięknie oświetlona. Na terenie katedry znajduje się również muzeum oraz taras widokowy. Katedrę można zwiedzać przez cały rok, jednak godziny otwarcia poza sezonem są krótsze:

Przez cały rok w soboty od 10:00 do 14:15
Od kwietnia do maja i przez cały październik od 10:00 do 17:15
Od czerwca do września od 10:00 do 17:15
Od listopada do marca od 10:00 do 15:15
Szczegóły na stronie internetowej katedry: http://catedraldemallorca.org/en/visitas-catedral
Katedra Palma de Mallorca

Stare miasto w Palmie

Katedra znajduje się ona w centrum starego miasta, do którego prowadzą wszystkie ulice i w prosty sposób można trafić z każdego zakątku miasta. Najlepszą metodą na zwiedzanie starego miasta jest po porostu się w nim zgubić. Jest na to prosta metoda - schować telefon do kieszeni, o ile jeszcze ktokolwiek używa klasycznej mapy - włożyć ją do plecaka i iść przed siebie, po prostu tam gdzie wydaje ci się to słuszne. Cała wyspa, a stare miasto w szczególności to zlepek wąskich uliczek. Trudno jest po nich poruszać się autem, na sporej części z nich zastosowano ruch wahadłowy. W czasie zwiedzania starego miasta polecam zatrzymać się w jednej bądź kilku restauracjach bądź kawiarenkach, które można spotkać na niemal każdym kroku.

Place i promenady

Obowiązkowym punktem pobytu w Palma de Mallorca jest spacer nadmorską promenadą wypełnioną jachtami, które lśnią w promieniach słonecznych. Niedaleko niej znajduje się Passeig d'es Born (Paseo del Borne) - najważniejszy bulwar w mieście. Jeszcze zanim powstał w tym miejscu bulwar miejsce to często było zalewane przez wodę spływającą z okolicznych gór. W XV wieku, kiedy woda zabrała życie ponad tysiącu osobom, zmieniono tor ujścia wody, a w miejscu tym wybudowano plac służący potyczkom konnym. Aktualnie otoczony drzewami z pewnością nie umknie niczyjej uwadze. Główne wejścia na bulwar zdobione są przez mitologiczne postacie Sfinksów, które dodają charakteru temu miejscu. W centrum miasta znajdziemy również Plaça Major, trochę mniej widowiskowe niż Passeig d'es Born, ale również warte odwiedzenia. Otoczone arkadami, sklepikami oraz kawiarniami - oczywiście pełne turystów.
Passeig d'es Born - Palma de Mallorca

Plaża w Palma de Mallorca

W odległości ok 4 kilometrów na zachód od centrum miasta znajduje się sympatyczna plaża Cala Major Beach. Długa na ok. 250 metrów, otoczona hotelami oraz restauracjami jest świetnym miejscem aby skosztować trochę słońca. Najprościej do plaży dostać się wypożyczonym samochodem, oczywiście można też wziąć taksówkę (ok. 10-15 EUR). Do plaży dojeżdża również autobus miejski - linie 3, 20 oraz 46.
Plaża Cala Major Beach - Palma de Mallorca

Oczywiście Majorka to nie tylko Palma. Myślę, że warto zaplanować nie więcej niż dwa dni na pobyt w mieście. Na pozostały czas warto wynająć auto i zjechać wyspę, która oferuje wiele pięknych krajobrazów i ciekawych tras.